moje oczy wysiadają...dokumentnie - jak to mówi moja znajoma...nie dośc, że lewe jest prawie ślepe...prawe ostatnio za mgłą....a okulary...no cóż - zostały na biurku...w domu:)
10 godzin przy komputerze to za dużo, za chwilę robaczki świętojańskie zaczną mi skakac po monitorze....bo już hipotezę, że monitor mam brudny podważyła ściereczka...
idę na kawę...przerwa w pracy wskazana....;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz