wtorek, 26 października 2010
... dedal i ikar ...
G przyszła do mnie z prośbą …”mamuś sprawdź mi wypracowanie z polaka”
przeczytałam temat … „ dedal i ikar, który z bohaterów mitu podoba ci się bardziej”…
pocz. cytatu
„ i to właśnie nim chciałabym być, ikarem, który brał z życia to co najlepsze.”
… doprowadziło do gorącej międzypokoleniowej dyskusji na w/w temat …
nie chodzi tu o przebieg owej dyskusji, ale o sam fakt … nie było – mamo ty się nie znasz, mamo dedal był ramolem, ikar robił co chciał … moja G powiedziała „ mamuś, dałaś mi do myślenia …” a potem „mamuś wiesz co, ten Ikar był beznadziejny … przecież nie miał pojęcia o życiu, wyfrunął jak młody ptak, wolny, szczęśliwy … ale nie słuchanie starszych doprowadziło do tragedii … co prawda jest mi bliższy wiekiem i młodzieńczym szaleństwem, ale nie wolno z niego brać przykładu”
… mam nadzieję, że G zapamięta sobie ten mit …
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz