Jak okiełznać bajzel w domu? Nie mam pojęcia. Walczę, walczę, a tylko bitwy czasami wygrywam...chwilowo. Obecnie jedyne miejsce, które jest pięknie posprzątane... to szuflada z moją bielizną. Kupiłam takie fajne organizery na staniki i majtki... super.
A kiedy wezmę się za resztę? Nie mam pojęcia. Dobija mnie kurz, "koty" pod kanapą, które usilnie wracają...a ja je napiętnuję. Pająki, które w rogach pokoi umieszczają swoje klejące pajęczyny.
Uporałam się z praniem, ale pozostało prasowanie... kilka godzin roboty.
Mam doła... może powinnam zgłosić się do Perfekcyjnej Pani Domu??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz